Karol Levittoux – historia poświęcenia dla Ojczyzny.

„Modlitwa”

 

„(…) Z męczenników tylu kości,
Posianych od tylu lat,
Niech wzejdzie drzewo wolności
I ocieni cały świat”.

Roman Zmorski

Polski poeta i tłumacz, żył w latach 1822-1867 za spisek Karola Levittoux oddany był pod nadzór carskiej policji.

Drogi do odzyskania przez Naszą Ojczyznę niepodległości miały swoich cichych bohaterów, którzy swą konspiracyjną działalność przypłacali życiem.
Zmarł młodo a całe życie było przed nim!
Zasadniczo, nie zmarł, ale popełnił samobójstwo!!
Targnął się na swoje życie, to jakimże może być przykładem patriotyzmu!!!!????
Zamiast żyć dalej uczyć się, walczyć, konspirować i tak pomagać Ojczyźnie, wolał uciec z tego świata!!!!

A jednak Karol Levittoux był patriotą, a czyn ten był tego skrajnym wyrazem aż nadto jaskrawym w owym czasie. Zrobił to celowo i z pełną premedytacją.

Pochodził z rodziny polsko – francuskiej. Był synem oficera armii napoleońskiej Piotra Levittoux-Desnouettes osiadłego na ziemiach polskich po wyprawie Napoleona Bonaparte na Rosję w 1812, obejmującego stanowisko administratora dóbr augusto­wskich oraz Marii z Życzyńskich.
Urodził się w Kumelsku pod Kolnem w gub. kowieńskiej, prawdopodobnie w roku 1820. Dokładna data nie jest znana. Natomiast młodszy brat Karola – Henryk Józef Piotr, późniejszy wzięty lekarz warszawski, przyrodnik i fi­lozof urodził się 2 lipca 1822 r. w Strzemieszycach Wielkich. Obydwaj trafili do gimnazjum wojewódzkiego w Łukowie w ówczesnym województwie podlaskim.
Już podczas nauki w łukowskim gimnazjum, Karol działał w samodzielnym kółku gimnazjalistów, na którego czele prawdopodobnie stał wówczas S. Dubois aresztowany latem 1839 r. Organizacja ta postrzegana była przez carską Ochranę jako tajna organizacja gimnazjalna, organizacja konspiracyjna. W swych założeniach działała podobnie jak Filomaci, czy Filareci. Żyła ona legendą powstania 1831 roku. Młodzież skupiona w organizacji wybierała się często na wycieczki do miejscowości upamiętnionych bitwami stoczonymi w czasie powstania: Wawrem, Stoczkiem Olszynką Grochowską czy na szańce Woli. Wspominano tam przebieg bitew, odczytywano wiersze patriotyczne, toczono dyskusje na tematy polityczne i społeczne.
Levittoux ukończył gimnazjum łukowskie w 1838. Następnie przez pewien czas przebywał w Krakowie, gdzie zetknął się z patriotycznymi organizacjami studenckim. Powrócił do Warszawy i podjął naukę na tzw. Dopełniających Kursach Pedagogicznych, które pozwalały na dalsze pogłębianie nauk na ziemiach zaboru rosyjskiego i na wyższych uczelniach Cesarskich. Przesycony ideą niepodległości Polski kontynuował tam działalność konspiracyjną, będąc założycielem organizacji skupiającej głównie młodzież z kręgów gimnazjalnych, z ludzi z niniejszych kursów oraz z młodych urzędników.
W tym okresie Levittoux miał zapewne powiązania personalne z tajną organizacją niepodległościową – Stowarzyszenia Ludu Polskiego, założoną w 1835 w Krakowie przez emisariuszy Młodej Polski a przede wszystkim jej warszawską filią, znając dobrze jednego z jego działaczy Lucjana Szaniawskiego (aresztowanego 25 czerwca 1838 r. i zesłanego rok później w charakterze szeregowego żołnierza na Kaukaz). O tej współpracy mogła świadczyć znaczna liczba zakazanej literatury odnalezionej w czasie śledztwa i rewizji u „spiskowców” Levittoux co wskazywało na istnienie kanałów przerzutowych do Królestwa i kontaktów z ośrodkami poza jego granicami. Działalność organizacji sprowadzała się głównie do spraw edukacyjnych i agitacji patriotycznej. Czy­tano tam nielegalną literaturę, zakazane publikacje dotyczące najnowszej historii Polski, publicystykę demokratyczno-niepodległościową, polską literaturę romanty­czną. Sięgano po wydawnictwa emigra­cyjne, pisma demokratyczne Katechizm J.N. Janowskiego, pisma Gro­mad Ludu Polskiego, Manifest Towarzystwa Demokratycznego Polskiego oraz broszury i publikacje. W biblioteczce kółka znalazły się Dziady Adama Mickiewicza, dzieła Maurycego Mochnackiego, Joachima Lelewela, Roberta Lamennaisa czy Roberta Owena.
Jesienią 1840 policja rosyjska wpadła na trop związku. Konspiracja została wykryta na skutek doniesień złożonych przez nauczyciela szkoły elementarnej w Łukowie Jana Thierbacha. Śledztwem, objęto wszystkich uczniów starszych klas łukowskiego gimnazjum. Levittoux zostaje aresztowany w lipcu 1840 w ramach fali zatrzymań członków stowarzyszenia. Wraz z innymi został oskarżony o dążenie do wywołania powstania zbrojnego, chęci utworzenia rządu republikańskiego, planów zniesienia pańszczyzny i uwłaszczenia chłopów jak również rozpowszechniania nielegalnej literatury. Po prawie rok trwającym śledztwie Komisja Śledcza (powstała w 1833 r.), do której zadań należało tropienie przestępstw politycznych, wykrywanie organizacji spiskowych w kraju i ich powiązań z emigracją – określiła winę w sposób najstępujący:

„słuchali oni zasad demokratycznych i namówień głównych uczestników, Levittoux i Dubois, czytali i wertowali książki i nie negowali przekonania, iż zostanie ustanowiony rząd demokratyczny zamiast monarchicznego”.

Karol osadzony został w celi nr 21 X pawilonu Cytadeli warszawskiej przeznaczonego dla więźniów politycznych. Zebrane zeznania od aresztowanych towarzyszy Karola wskazywały na jego znaczącą rolę w organizacji. Śledztwo w X Pa­wilonie zaczynało się od osadzenia więźnia w zupełnej izolacji. Brano oskarżonych w krzyżowy ogień pytań, starano się wywołać u niego przekonanie, że doskonale znana jest jego wina obiecywano złagodzenie kary a wręcz i wolność w przypadku dobrowolnego przyznania się do wykroczeń. Aresztowanym nakazywano własnoręczne spisywanie zeznań. W wypadku sprzeciwu grożono długoletnim więzieniem czy wywózką na Sybir. Szantażowano represjami wobec rodziny, konfrontowano ze współwięźniami, którzy złamani szli na współpracę . Zeznania wymuszano oczywiście również i karami, kompletną izolacją więźnia, głodzeniem, pozbawianiem snu i biciem. Levittoux dostał ponoć dwa tysiące (2000 !!! ) pałek kary co dwa dni po czterysta (400 !!!). Mimo brutalnego śledztwa konsekwentnie odmawiał zeznań obciążających współoskarżonych spiskowców.
W kwietniu 1841 r. ogłoszony został Manifest o ułaskawieniach z okazji zaślubin następcy tronu i przyszłego cara Aleksandra II z Marią Aleksandrowną. Z wnioskiem Komisji o ułaskawienie Karola nie zgodził się namiestnik Królestwa Polskiego Iwan Paskiewicz polecając pozostawić Levittoux w Cytadeli. Następnie Komisja śledcza w maju 1841 wnioskowała o zesłanie go na Syberię, lecz namiestnik polecił kontynuowanie śledztwa na miejscu. Skutku nie przyniosły zabiegi ojca Karola – Piotra Levittoux – starającego się o los syna u najwyższych władz Królestwa Polskiego. Nie powiodła się niewyjaśniona do tej pory (prowokacja?) próba ułatwienia więźniowi ucieczki z Cytadeli. Odkryte przez strażników podczas rewizji przysłane mu w grzbiecie książki informacja i pilnik do przecięcia krat spowodowały dodatkowe represje. W tym czasie na czele warszawskiej Cytadeli stanął płk książę Aleksander Golicyn, które­go bestialstwo było znane w całym Cesarstwie. Być może odreagowywał w ten sposób przychylny stosunek swej małżonki, którą porzucił, do sprawy polskiej w czasie powstania listopadowego.
Załamany, doprowadzony na skraj wytrzymałości Levittoux podjął decyzję o samobójstwie. Dokładna data desperackiego czynu Levittoux nie jest znana. Zapewne było to w lipcu 1841 r. Nocą małym kagankiem podpalił siennik na swojej pryczy. Zanim pojawili się strażnicy cała cela stała w płomieniach a więzień już nie żył… W chwili śmierci miał 21 lat.
Zginął w ogniu zachowując tajemnicę związku. Został pochowany na terenie, lub stokach Cytadeli. Przez dłuższy czas po tym wydarzeniu ukazem namiestnika nie dawano więźniom światła (świec, kaganków) do cel.
Jego śmierć zszokowała opinię publiczną w Europie, szczególnie w Królestwie jak i we Francji wywołując potępienie caratu. Powstała jednakże nieśmiertelna i jakże romantyczna legenda poświęcenia życia dla ojczyzny. Mimo tego, że nie było to jedyne samobójstwo w Cytadeli a większość z nich udaremniono to ona stała się najbardziej głośna w tamtym czasie. Czyn Karola znalazł odbicie w literaturze, między innymi w poezji C.K. Norwida, M. Romanowskiego i W. Syrokomli. W ostatnich latach jedną ze swoich ballad z tekstem Jerzego Czecha poświęcił młodemu spiskowcowi Przemysław Gintrowski (program „Kamienie” wydany w 1991 r.).
Dokumenty śledczo-sądowe dotyczące sprawy Levittoux, zarejestrowane w Stałej Komisji Śledczej Andrieja Storożenki pod numerem 8, uległy zniszczeniu w czasie drugiej Wojny światowej zaś akt wojskowo-sądowych nie udało się dotychczas odnaleźć.

W czasie przewrotu majowego w 1926 r. jedną z ofiar był student i członek Korporacji Akademickiej Chrobatia – Karol Levittoux, stryjeczny wnuk słynnego konspiratora, najprawdopodobniej zabity przez oddziały wierne Piłsudskiemu

MG

Polski Słownik Biograficzny, t. ; Uczestnicy ruchów wolnościowych w latach 1832-1855 (Królestwo Polskie). Przewodnik biograficzny, Ossolineum 1990; S. Król, Cytadela Warszawska. X Pawilon – carskie więzienie polityczne (1833-1856), Warszawa 1969; Muzeum X Pawilonu – kartoteka więźniów Cytadeli. J. Czerwiński, Jak zginął ś. p. K. Levittoux, Gazeta Warszawska, nr 150, 3 VI 1926, s. 5.